Sesja narzeczeńska Dominiki i Mateusza była dla nas niezwykle ważna, ponieważ mieliśmy wobec nich ogromne oczekiwania. To dwójka niesamowicie zakręconych i zakochanych ludzi, akceptujących w sobie wszystkie swoje wady i zalety. Co tu dużo mówić, po prostu są dla siebie przeznaczeni. Mateusza znamy odkąd tylko, sięgamy pamięcią, więc można powiedzieć, że nasze zadanie było dziecinnie proste. Mieliśmy niewiele czasu, zatem przeszliśmy do burzy mózgów dotyczącej wybrania odpowiedniego miejsca. Tutaj musimy powiedzieć, że miejscówka znaleźliśmy czystym przypadkiem, często przejeżdżaliśmy w okolicach Kopca Wyzwolenia w Piekarach Śląskich, jest tam wiele, małych, wąskich dróżek, które prowadzą do pobliskich pól i tak właśnie padł wybór na to miejsce. Pogoda była cudowna, zjawiliśmy się o złotej godzinie, tuż przed zachodem słońca. O tej porze dostajemy zawsze najładniejsze, miękkie światło. Fotografowanie takich ludzi to czysta przyjemność, wychodziło im to perfekcyjnie, wiecie dlaczego? Jest jedna rzecz, w której tkwi sekret, to naturalność. To właśnie dzięki niej zdjęcia pokazują tak wiele prawdziwych emocji, które nigdy nie przestaną być modne. Pamiętajcie sesja narzeczeńska to najlepszy z możliwych treningów związanych z aparatem przed Waszym ślubem. To wspaniała pamiątka i świetna zabawa, dlatego tak często zachęcamy Was do tego rodzaju zdjęć.

Peace!

fotograf ślubny Śląsk – fotograf na wesle katowice – fotografia ślubna katowice – sosnowiec – gliwice – ruda śląska – sesja narzeczeńska śląsk

Menu